DocJobs - Niemiecki lekarz z
polskim paszportem
(wersja bez
"ogonków")
Paweł Mroczkowski
Uwagi ogólne
Podstawowym uwarunkowaniem perspektywy warunków zatrudnienia w Niemczech jest
sytuacja na tutejszym rynku pracy. Wprawdzie istnieją różne uwarunkowania
formalne, jednakże sposób ich praktycznego zastosowania zależy właśnie od
stosunku popytu i podaży w danym czasie i regionie.
W chwili. gdy powstaje niniejszy materiał (jesień 2002), w Niemczech mówi się o
braku lekarzy, szczególnie specjalistów. To sytuacja zupełnie nowa, przez
dziesięciolecia mówiono o nadmiarze lekarzy, o ich zalewie. W ciągu kilkunastu
miesięcy część ogłoszeniowa niemieckiej Gazety Lekarskiej (Deutsches
Ärzteblatt) z ofertami wolnych miejsc pracy znacznie powiększyła swoją
objętość. Różne są przyczyny obecnego stanu rzeczy, najczęściej wymieniane są
następujące czynniki:
- złe warunki pracy – fikcyjne normy czasu pracy, bezpłatne nadgodziny, skromnie
lub w ogóle wynagradzane dyżury, wyzysk.
- hierarchiczna struktura klinik, ograniczone możliwości awansu,
- spadek konkurencyjności pracy klinicznej w zestawieniu z alternatywnymi
formami zatrudnienia: przemysł farmaceutyczny, ubezpieczenia, administracja,
firmy doradcze
- atrakcyjniejsze warunki pracy w innych krajach Europy i w USA, stosunkowo
łatwo dostępnych dla lekarzy niemieckich
Trudno przewidzieć, jaki będzie dalszy rozwój sytuacji. Z jednej strony
wprowadzenie w życie wyroku Europejskiego Trybunału Pracy w sprawie zaliczenia
dyżurów lekarskich do nominalnego czasu pracy spowodować ma konieczność
stworzenia kilkunastu tysięcy nowych etatów i zapewnienia źródeł ich
finansowania w łącznej wysokości powyżej 1 miliarda euro. Z drugiej strony
wprowadzenie nowego systemu rozliczeń z kasami chorych (DRG) i ogólny kryzys
systemu zabezpieczenia społecznego powoduje konieczność likwidacji znacznej
części łóżek szpitalnych (niektórzy eksperci wymieniają wielkości rzędu 30%), co
pociągnąć musi za sobą odpowiednie redukcje personelu. Niemcy są więc względnie
interesującym krajem, by przenieść się do nich teraz, jak będzie za kilkanaście
miesięcy lub kilka lat, nikt nie jest w stanie przewidzieć.
Dodatkową niewiadomą jest ostateczna perspektywa przystąpienia Polski do Unii
Europejskiej. Wprawdzie siedmioletni okres przejściowy w dostępie do rynku pracy
jest praktycznie przesądzony, ale już znacznie trudniej znaleźć ostateczne
stanowisko w sprawie ekwiwalencji wykształcenia i dyplomów.
Warunki wykonywania zawodu w Niemczech
Podstawowym warunkiem pracy w Niemczech jest bardzo dobra znajomość języka. Musi
ona być wystarczająca do:
- pełnego uczestnictwa w codziennej pracy kliniki, odprawach, wykładach,
kształceniu, telefonicznego załatwiania terminów i konsultacji, zbierania
wywiadu, uzyskiwania zgody na leczenie, odpowiadania na pytania pacjentów,
rodziny i firm ubezpieczeniowych,
- dyktowania na magnetofon pełnej dokumentacji lekarskiej, szczegółowych opisów
zabiegów, konsultacji, korespondencji urzędowej,
- załatwiania wszystkich spraw urzędowych.
Decyzja o podjęciu pracy w Niemczech bez wystarczającej znajomości języka jest
błędem, powoduje olbrzymi handicap na starcie i jest przyczyna niekończących się
stresów. Dobrą okazją do wyszlifowania języka (nie mylić z nauką) jest prakyka
podczas studiów bądź stypendium naukowe.
Następne wymogi są natury formalnej. Aby dotknąć się do niemieckiego pacjenta
potrzebne są następujące dokumenty:
1. prawo wykonywania zawodu (Berufserlaubnis)
2. pozwolenie na pracę (Arbeitserlaubnis)
3. pozwolenie na pobyt (Aufenththaltserlaubnis)
Ad. 1
Obywatel kraju nie należącego do Unii Europejskiej praktycznie nie ma szans na
uzyskanie stałego prawa wykonywania zawodu (Approbation). W takiej sytuacji
istnieje możliwość uzyskania czasowego prawa wykonywania zawodu na podstawie §10
Federalnego Prawa o Zawodzie Lekarza (BÄO, Bundesärzteordnung).. W przypadku
obywateli polskich najczęściej zastosowanie znajdują podpunkty o:
- kształceniu lekarzy z krajów rozwijających się
- potrzebie zabezpieczenia zaopatrzenia medycznego ludności
- małżeństwie z obywatelem Niemiec.
O ile BÄO jest ustawą ogólnoniemiecka, to przepisy wykonawcze obowiązują
odrębnie dla każdego z krajów związkowych (landów). Istnieją tu ogromne różnice
zarówno w liczbie i rodzaju wymaganych dokumentów i tłumaczeń (przed
rozpoczęciem zlecania tłumaczeń przysięgłych w Polsce należy sprawdzić, czy
zostaną one uznane, urzędy z reguły preferują tłumaczenia
miejscowych tłumaczy przysięgłych, którzy mają odpowiednie wytyczne), jak i w czasie rozpatrywania wniosku, który może trwać od
kilku tygodni do ponad pół roku. Wykaz instytucji terytorialnie odpowiedzialnych
za wydawanie pozwoleń znajduje się na stronach Federalnej Izby Lekarskiej
(Bundesärztekammer). Urzędy te są organami administracji danego
kraju związkowego (landu), niezależnymi od izb lekarskich. Szczególnie złą sławą
cieszy się tu Północna Nadrenia – Westfalia (Nordrhein-Westfalen). Koszt
uzyskania ww. pozwolenia to z reguły 100-300 Euro.
Ad. 2
Pozwolenie na pracę jest dokumentem wtórnym do pozwolenia na wykonywanie zawodu,
jednakże obwarowanym własnymi ograniczeniami (szczegóły tutaj – link do
przesłanego dokumentu pdf). Ogólnie, by zatrudnić obywatela PL pracodawca musi
wykazać, że dany etat rozpisał (zwykle ogłoszenie w Gazecie Lekarskiej) oraz że
nie ma żadnego stosownego kandydata z EU (tu urząd pracy zaproponuje wszystkie
kobiety po urlopach wychowawczych etc.). Warto spojrzeć na oferty publikowane na
stronach Urzędu Pracy (Arbeitsamt), gdzie podana jest data
wpłynięcia oferty. Jeśli czeka ona od kilku miesięcy, prawdopodobieństwo zgody
na zatrudnienie obywatela PL jest duże. Ogólnie rzecz biorąc, w chwili obecnej
wolne miejsca pracy istnieją we wschodniej części Niemiec (ex-NRD) – prawie
wszędzie oraz w małych szpitalach na terenie zachodniej części Niemiec. W ex-NRD
zarabia się ok 10-13% mniej niż w części zachodniej, jednakże nieco niższe są
koszty utrzymania (szczególnie jeśli ktoś zdecyduje się na mieszkanie w bloku) i
oczywiście trochę bliżej do Polski. Szanse na zatrudnienie w klinikach
uniwersyteckich (możliwość odpowiedniej kariery naukowej) istnieje w chwili
obecnej tylko w nielicznych specjalnościach (np. radioterapeuci).
Ad. 3.
Po uzyskaniu dwóch poprzednich zezwoleń, pozwolenie na pobyt jest prawie
formalnością. Z reguły najpierw w ambasadzie RFN otrzymuje się trzymiesięczną
wizę, którą właściwy terytorialnie Urząd d/s Cudzoziemców zamienia na pozwolenie
na pobyt. W przypadku zatrudnienia na etacie (nie stypendium) należy też
wystąpić o kartę podatkową (Steuerkarte), następuje to w momencie zameldowania
się. Po ośmiu latach legalnego pobytu w Niemczech istnieje możliwość wystąpienia
o obywatelstwo niemieckie. Wcześniej z reguły wymagane jest zrzeczenie się
dotychczasowego obywatelstwa. Wielu Polaków po nadaniu obywatelstwa niemieckiego
występuje o ponowne nadanie obywatelstwa polskiego. Szczegółowych informacji
należy szukać w polskich placówkach konsularnych (link do strony głównej
ambasady w Berlinie).
Oficjalnie w Niemczech wciąż istnieje zakaz rekrutacji (Anwerbestop) pracowników
spoza UE. Oznacza to, że oficjalnie do Niemiec nie ma prawa wjechać obywatel
kraju spoza EU w celu podjęcia pracy. W praktyce złożenie w ambasadzie
niemieckiej wniosku wizowego wraz z umową o pracę jest powszechnie akceptowana
praktyką.
Specjalizacje
leżą w gestii właściwej terytorialnie izby lekarskiej. Ma ona zupełną swobodę w
uznawaniu części lub całości szkolenia specjalizacyjnego odbytego w Polsce.
Najbardziej optymistyczny wariant polega na rocznym szkoleniu zakończonym
egzaminem ( z reguły łatwiejszym niż w Polsce), najmniej optymistyczny na
powtarzaniu całego szkolenia (5-6 lat). Ważne jest przedłożenie możliwie
największej liczby dokumentów potwierdzających kwalifikacje (opisy
poszczególnych wykonanych zabiegów, badań, staży, szkoleń, konferencji).
Niemiecki system dokumentacji wykonanych świadczeń jest absolutnie pedantyczny i
pożądana w Polsce lista zabiegów z pieczątką kierownika specjalizacji staje się
często mało znaczącym świstkiem, jeśli w zanadrzu nie mamy wszystkich opisów
zabiegów, badań etc. Początkiem starań jest pobranie z odpowiedniego organu
polskiego (i przetłumaczenie) karty specjalizacyjnej wraz z programem
specjalizacji.
Płaca w Niemczech zależy, przynajmniej do momentu otrzymania własnej kliniki, od
grupy zaszeregowania i wieku pracobiorcy. Grupa zaszeregowania podawana jest
często w tekście oferty pracy, jej przeliczenie na konkretny pieniądz znaleźć
można tutaj dla zachodniej części Niemiec (BAT-W) lub tutaj (BAT-O)
dla wschodniej części. Można przyjąć, że po opłaceniu podatku, ubezpieczenia
społecznego i chorobowego, na rękę zostaje z reguły ok. połowy wyliczonej sumy,
ale tutaj istnieje spore pole do popisu dla doradców podatkowych.
Praca w Niemczech to wyzwanie. Może ona stanowić powód do satysfakcji, może ona
być przyczyną klęski. W Niemczech części nonsensów polskiej służby zdrowia nie
można spotkać, część spotyka się na każdym kroku, a istnieje też spora część
nonsensów właściwych tylko temu systemowi. Żeby tu pracować i dobrze się czuć,
trzeba Niemcy lubić. I jak zwykle, obcokrajowiec musi być trochę lepszy od
tubylca. Trochę. Ale Niemcy dają się lubić...
Powyższy materiał nie ma charakteru dokumentu prawnego, korzystanie z zawartych
w nim informacji odbywa się na wyłączna odpowiedzialność korzystającego.
Opracował Paweł Mroczkowski dla listy Polmed, wrzesień 2002
Transkrypcja internetowa Jakub Bodziony
© Paweł Mroczkowski, 2002